Jak miło mieć "sobotę" w środku tygodnia.
Życzę wszystkim jutro szczęśliwego , przyjemnego i relaksującego dnia :)
wtorek, 5 stycznia 2016
niedziela, 3 stycznia 2016
2016 :)
I mamy już 2016 :)
Jaki będzie?
Niestety nie wszystko zależy od nas samych.
Od nas zależy czy będziemy wyspani, ile przeczytamy książek, co zwiedzimy, czego się nauczymy i poznamy nowego. Drobne rzeczy a jednak ważne.
Ja mam jedna zasadę od zawsze - nie robię nic na siłę.
Życzę wszystkim radości z tego co robią i uśmiechu na ustach na myśl o tym co przed nami:)
Jaki będzie?
Niestety nie wszystko zależy od nas samych.
Od nas zależy czy będziemy wyspani, ile przeczytamy książek, co zwiedzimy, czego się nauczymy i poznamy nowego. Drobne rzeczy a jednak ważne.
Ja mam jedna zasadę od zawsze - nie robię nic na siłę.
Życzę wszystkim radości z tego co robią i uśmiechu na ustach na myśl o tym co przed nami:)
poniedziałek, 24 sierpnia 2015
MIŁO
Koniec sierpnia...
Jest ciepło, słonecznie, naprawdę miło.
Uwielbiam słońce i nie narzekam na upały.
Dzisiejsza lala pasuje idealnie do pogody za oknem.
Pozdrowienia:)
Jest ciepło, słonecznie, naprawdę miło.
Uwielbiam słońce i nie narzekam na upały.
Dzisiejsza lala pasuje idealnie do pogody za oknem.
Pozdrowienia:)
środa, 17 czerwca 2015
piątek, 22 maja 2015
SŁONECZNIE
Dzisiaj słońce, aż miło
Liczę na to, że te promyki powitają mnie jutro i w niedzielę też.
Planuję spacer, pyszne lody, może upiekę ciasto z rabarbarem...
Samych radości :)
Liczę na to, że te promyki powitają mnie jutro i w niedzielę też.
Planuję spacer, pyszne lody, może upiekę ciasto z rabarbarem...
Samych radości :)
środa, 13 maja 2015
TIUL
Jestem oczarowana tym materiałem.
Jest tak szalenie wdzięczny.
Spódniczka powstaje w mgnieniu oka.
Dzisiejsza lala ma delikatną, kremową " halkę "z tiulu. Materiał w kwiaty zyskuje na objętości. Nie jest zbyt strojnie, chociaż naprawdę można zaszaleć i stworzyć mega balową kreację lub jak kto woli subtelną baletnicę.
Zresztą która z Nas nie marzyła o spódniczce baletnicy...
Miłego dnia:)
A.
poniedziałek, 11 maja 2015
...
Aż wstyd....
Taka długa przerwa.
A tu już wiosna, matury w toku i niedługo wakacje :)
Pozdrowienia przesyłam wieczorową porą.
A.
Taka długa przerwa.
A tu już wiosna, matury w toku i niedługo wakacje :)
A.
środa, 21 stycznia 2015
NOWY ROK, NOWA LALA
Witam serdecznie już w 2015 roku.
Nigdy nie robiłam żadnych podsumowań. I nie zamierzam tego zmieniać. Zawsze staram się być zadowolona z tego co mam, co udało mi się przeżyć i doświadczyć. Doceniam szczegóły, detale - są naprawdę ważne.
Podobnie jest z postanowieniami noworocznymi.
Nie mam. Życie codziennie zaskakuje. Nawet jak jest pod górkę, to wiadomo, że będzie lepiej, musi być - banał ale prawdziwy.
Moja dzisiejsza lalka jest dosyć duża, uszyłam ją według mojego, nowego wykroju.
Różowiutko:)
Radości życzę :).
Nigdy nie robiłam żadnych podsumowań. I nie zamierzam tego zmieniać. Zawsze staram się być zadowolona z tego co mam, co udało mi się przeżyć i doświadczyć. Doceniam szczegóły, detale - są naprawdę ważne.
Podobnie jest z postanowieniami noworocznymi.
Nie mam. Życie codziennie zaskakuje. Nawet jak jest pod górkę, to wiadomo, że będzie lepiej, musi być - banał ale prawdziwy.
Moja dzisiejsza lalka jest dosyć duża, uszyłam ją według mojego, nowego wykroju.
Różowiutko:)
Radości życzę :).
środa, 24 grudnia 2014
RADOSNYCH :)
Niech ten czas będzie wyjątkowy, przepełniony magią i ciepłem.
Niech otacza Nas uśmiech i szczęście, a Mikołaj przemieni marzenia i sny w piękną rzeczywistość.
Świąt Bożego Narodzenia wypełnionych radością i miłością.
piątek, 19 grudnia 2014
I ZNOWU MINI
Kolejne maleństwa. Z pewnego źródła wiem, że już wiszą na choince. Miały być w zieleni i beżach, więc proszę.
W tym roku znalazłam chwilę ( piszę to i nie wierzę, że się udało :))) i sama sobie uszyłam krasnalki i pierniczki. Wiszą już na choince, chciałabym poszyć jeszcze bałwanki, ale zobaczymy jak będzie z moją organizacją czasu. Ostatnio bardzo kuleje... Za dużo rzeczy do załatwienia a za mało czasu, niestety.
Radości z nadchodzącego weekendu:)
A.
W tym roku znalazłam chwilę ( piszę to i nie wierzę, że się udało :))) i sama sobie uszyłam krasnalki i pierniczki. Wiszą już na choince, chciałabym poszyć jeszcze bałwanki, ale zobaczymy jak będzie z moją organizacją czasu. Ostatnio bardzo kuleje... Za dużo rzeczy do załatwienia a za mało czasu, niestety.
Radości z nadchodzącego weekendu:)
A.
środa, 10 grudnia 2014
MINI
Poszyłam takie maleństwa. Aniołki i krasnale. Mogą być broszką na pięknym szalu lub przy swetrze lub ozdobą do postawienia lub powieszenia.
A może tak :
Dzisiejszy widok za oknem był po prostu przepiękny. Jak namalowany obraz w kolorach, które uwielbiam. Nie mogłam się powstrzymać i pobiegłam po aparat i proszę :
Pozdrowienia ślę:)
A.
A może tak :
Dzisiejszy widok za oknem był po prostu przepiękny. Jak namalowany obraz w kolorach, które uwielbiam. Nie mogłam się powstrzymać i pobiegłam po aparat i proszę :
Pozdrowienia ślę:)
A.
poniedziałek, 8 grudnia 2014
LALECZKI
Witam,
Zima zbliża się coraz większymi krokami, więc ja szyję zimowe, małe laleczki. Mają ciepłe czapki i milutkie szaliki. Uwielbiam je :)
Zima zbliża się coraz większymi krokami, więc ja szyję zimowe, małe laleczki. Mają ciepłe czapki i milutkie szaliki. Uwielbiam je :)
środa, 5 listopada 2014
DZIERGAM SOBIE...
Robię to, bo lubię. Bo nawet wychodzi. I widać to z każdym kolejnym, przerobionym rządkiem, że praca posuwa się do przodu. A jak się wykona ostatnie oczko, to frajda jeszcze większa.
Pewnie, że sklepy kuszą ogromną ilością czap, szali, kominów... Jasne, że podchodzę do nich, dotykam, oglądam, przymierzam...
A później w domu szukam włóczek i drutów.
I zabieram się do tej mega przyjemnej pracy. Oczywiście najlepszy jest wieczór. Druty kochają tą magiczną porę. Cały dom śpi, obok ulubiona herbata i tak można dziergać i dziergać do świtu...
Żartowałam z tym świtem :)
Pozdrawiam jesiennie.
Pewnie, że sklepy kuszą ogromną ilością czap, szali, kominów... Jasne, że podchodzę do nich, dotykam, oglądam, przymierzam...
A później w domu szukam włóczek i drutów.
I zabieram się do tej mega przyjemnej pracy. Oczywiście najlepszy jest wieczór. Druty kochają tą magiczną porę. Cały dom śpi, obok ulubiona herbata i tak można dziergać i dziergać do świtu...
Żartowałam z tym świtem :)
Pozdrawiam jesiennie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)